Pij WODĘ, będziesz….


Say…nigdy nie rozumiałam dlaczego niektórzy podczas wysiłku nie piją płynów (woda, izotoniki)? Czy to aby z powodu dyskomfortu bulgotania w brzuchu czy może obawa, że podczas pompek, płyn ucieknie nosem?;-)

O tym dlaczego odpowiednie nawodnienie jest niezmiernie ważne napisano już chyba milion książek, jeszcze więcej artykułów i elaboratów. Nadal jednak mam klientów, którzy widząc lodówkę z zawartością, robią odwrót albo jeszcze większym łukiem ją obchodzą! WHY?? Sama sobie zadaję to pytanie i muszę powiedzieć, że there’s no answer! Przynajmniej nigdy rozsądnej odpowiedzi nie dostałam poza krótkim:

aaaaaa, bo nie lubię albo co gorsze, nie potrzebuję 😉

Heh, czy aby na pewno? Picie wody w odpowiednich dla naszego organizmu ilościach jest wyjątkowo ważne. Spożywając codziennie wodę powinniśmy kierować się jednak zdrowym rozsądkiem mając przy tym na uwadze kilka przydatnych wskazówek oraz porad:

  •  Po przebudzeniu powinno wypić się od 1 do 2 szklanek wody aby uzupełnić braki wody z nocy i pobudzić do pracy układ przemiany materii.
  • Zaleca się picie szklanki wody na pół godziny przed posiłkiem, nie powiem po co ;p.
  • Pić powinno się wówczas, kiedy odczuwa się pragnienie
  • Należy uważać aby nie przesadzać z piciem wody i nie wypłukać cennych soli mineralnych. Maksymalną ilość potrzebnej wody można wyliczyć z równania:
  • 0,03l x waga ciała w kg = maksymalna dopuszczalna ilość litrów wody Przykładowo: 0,03l x 70kg = 2,1l
  • Woda jest bardzo ważna dla ludzi, którzy spożywają mało warzyw i owoców.
  • Wodę należy pić zarówno przed wysiłkiem fizycznym ale również w trakcie, aby umożliwić pocenie oraz uzupełnić utraconą podczas treningu ilość płynów!
  • Czysta woda jest niezastąpiona, ani przez soki, kawę, alkohol czy mleko.
  • Alkohol, kawa czy nawet czarna herbata mogą prowadzić do częściowej utraty wody w organizmie, którą powinno się uzupełniać.

Dodatkowo warto wspomnieć, że woda może pomóc nam uniknąć uszkodzenia nerek, wspomaga utratę wagi i poprawia koncentrację.

197947346091246642qbN3KHS5c

Drążąc dalej wypadałoby wbić się poziom dalej czyli pod skórę do naszych komórek – woda stanowi naturalne środowisko dla zachodzących w nich procesach biologicznych. Tam właśnie Odbywa się stałe żeglowanie substancji odżywczych, soli mineralnych, enzymów, hormonów z komórki do komórki. Woda nie dostarcza, co prawda, substancji odżywczych, przenosi jednak składniki pożywienia do narządów i komórek ustrojowych, równocześnie przyczyniając się do wydalania z nich produktów przemiany materii, w tym także związków toksycznych nagromadzonych w narządach i mięśniach. Stanowi odpowiednie środowisko dla procesów biologicznych i jest bardzo dobrym rozpuszczalnikiem wielu składników chemicznych. Bez niej nie mogą zachodzić ustroju człowieka żadne procesy metaboliczne, stanowi bowiem podstawowy składnik wszystkich komórek i tkanek oraz płynów ustrojowych.

Dorosły człowiek jest w stanie przeżyć bez jedzenia ponad miesiąc , lecz bez wody, zależnie od szybkości jej utraty, zaledwie kilka dni. Zapotrzebowanie człowieka na wodę można postawić na drugim miejscu po zapotrzebowaniu na tlen!!! NO I TUTAJ ARGUMENT BYŁ JUŻ RACZEJ „GRUBY”, mam nadzieję, że zaczęło się rozjaśniać?

W telegraficznym skrócie, dla leniuchów, którzy tylko podpunkty czytają, niechaj będzie ściąga poniżej. W organizmie woda jest:

  • materiałem budulcowym, stanowi bowiem strukturalną część wszystkich komórek i tkanek ustrojowych.
  • doskonałym rozpuszczalnikiem wielu składników, np. soli mineralnych i innych związków, jak toksyczne produkty gromadzące się w ustroju podczas intensywnej pracy fizycznej.
  • regulatorem temperatury ciała.
  • stanowi „mazidło” w przestrzeniach stawowych i jamach ustrojowych, dzięki czemu zachowana jest właściwa ruchomość stawów i możliwe jest przesuwanie się narządów wewnętrznych w jamie brzusznej.

W gardle mi zaschło i siku zachciało… <tup tup tup>

e8968056b2b269ba1d3e1538a787caa3

mnq

No spine, no bones. Human??


Grubo po 22:00 pisać można, a nawet zahaczyć o tematykę artystyczną! Żartowałam! 

Ostatnio bardzo pasjonuje mnie ciało ludzkie, a konkretniej rzecz ujmując to co się z nim dzieje podczas karkołomnych ćwiczeń, nazwijmy to akrobatyczno-gimnastycznych. Ameryki tutaj nie odkryję, bo przecież dzisiaj wszyscy widzieli już wszystko … ale pomimo szerokiego dostępu do takowych newsów, nadal zapiera (przynajmniej mi) dech w piersiach, widok ludzi gum, elastycznych niczym pajęczyna ;-), z niesamowitą siłą mięśni stabilizujących, a także charakteryzujących się naszym wspólnym MIANOWNIKIEM:

„never give up”!

Kilka moich znajomych miało okazję spróbować zajęć na rurze – Pole Dance i nie ukrywam, że nadal mam chrapkę na poprowadzenie grupki napalonych dziewczyn ;-), które z miłą chęcią nauczą się kunsztu tańczenia na „słupie” przytwierdzonym do sufitu i podłogi. Powiem tyle: „powodzenia”, miłych siniaków, otarć, zadrapań, i niekończących się zakwasów! ;] Boleć będzie. No ale czego się nie robi dla spełnienia swoich zachcianek, tudzież zachcianek partnera… Wszystko przede mną!

z11046919Q,Joanna-Derybowska---Pole-DanceYoung pole dance woman

Gimnastyka artystyczna, podobnież niszczy, chociaż wydaje mi się, że tylko w fazie nauki. Czyli my, drodzy czytelnicy jesteśmy już raczej za starzy, żeby zacząć praktykować. No chyba, że chcecie potem chodzić jak „od beczki prostowani”,hah! Skądinąd panie w szpagatach z cudownie rozciągniętymi rękami, bez kręgosłupów. Widok onieśmiela nie tylko mężczyzn!

????????????????????????????????????????

A Joga, Joga w parach (więcej nie zdradzę), to coś, do czego dążymy wspólnie z moja serdeczną przyjaciółką Katarzyną B. Ona elastyczna niczym żelka, za to ja ociosana ale za to silna! Duet nie z tej ziemi. Niczym woda i ziemia się uzupełniamy.

Pinterest AcroYoga blog feature

 

Będzie się działo niebawem, oj…

moj_bohater

mnq